DT, czyli wszystko co warto wiedzieć o Design Team.

co to jest design team

 

Witajcie,

W dzisiejszym wpisie chciałabym Wam trochę opowiedzieć o DESIGN TEAM’ACH, a ponieważ jest to zagadnienie dość szerokie podzieliłam je na kilka części.

  1. Co to jest DT i na jakich blogach występuje.
  2. Jak się dostać do DT i jak wygląda praca projektantki.
  3. Moja subiektywna ocena; Czy warto?

Co to jest DT?  

DT to potocznie stosowany skrót od angielskiego zwrotu „Design Team” czyli zespół projektowy/grupa projektowa, niektóre firmy idą w tej materii o krok dalej i swoje grupy projektowe nazywają nieraz szumnie „Dream Team” czyli zespół/grupa marzeń. Krótko mówiąc „Design Team” to zespół kilku osób, które tworzą dla danego sklepu/producenta.

Na jakich blogach występuje DT?

Zespół projektantów/projektantek (bo nie zapominajcie, że są w scrapowym świecie także panowie) powoływany jest głównie przez sklepy/producentów artykułów do scrapbookingu, craftingu czy ogólnie mówiąc rękodzieła. Ponieważ sklep czy producent sam nie zawsze jest w stanie wykonywać prace ze swoich produktów, potrzebne są osoby, które będą się tym zajmować. To właśnie Design Team (w skrócie DT). 

Na czym polega praca w DT?

Praca w DT polega głównie na tworzeniu prac z określonych produktów lub półfabrykatów, które tworzy konkretny producent, lub sprzedaje konkretny sklep. W takim wypadku chodzi o promocję pół produktu, takiego jak papiery do scrapbookingu, tekturki, wszelkiego rodzaju bazy czy narzędzie, przy czym nie jest istotne reklamowanie gotowej pracy. Praca w DT BloomCraft polega na tworzeniu prac z kolekcji papierów produkowanych przez BloomCraft.

Generalnie praca w DT jest ściśle związane z działalnością gospodarczą i służy reklamowaniu konkretnych produktów i jest to główna i zasadnicza funkcja DT. Ale bynajmniej nie jest to współpraca jednostronna, bo skoro chodzi o reklamę, to w wypadku DT reklama jest obustronna.

Jak się dostać do DT i jak wygląda praca projektantki.

 

Pewnie nie raz czytaliście posty na blogach ulubionych scraperek, w których informowały, że właśnie zaczynają współpracę w nowym DT sklepu czy producenta. I pewnie zwróciliście uwagę, ze czasem takie scraperki dziękują owemu sklepowi/producentowi za zaproszenie do współpracy.  Zawsze wtedy się zastanawiałam, jak to się dzieje, że dany sklep zaprosił ową scraperkę do współpracy? Najczęściej, aby dostać się do DT:

– po pierwsze sklep musi ogłosić DT Call – czyli po polsku mówiąc nabór do grupy projektowej.

Takie informacje pojawiają się zawsze na blogu firmowym, na stronie FB, także w grupach FB stworzonych specjalnie do takich informacji. Nabór zwykle prowadzony jest raz na pół roku lub na rok, zależnie od sklepu, a na zgłoszenie jest około 2 tygodni. Zdarzają się sklepy, które mają stałe DT i nie prowadzą naboru przez bardzo długi czas (warto o tym wiedzieć, aby niepotrzebnie nie wyczekiwać DT Call). Łatwo się tego domyślić, jeśli oglądając bloga widzicie, że od dawna swoimi pracami inspirują te same osoby!

– po drugie – osoba chętna do współpracy musi wysłać swoje zgłoszenie.

Należy wysłać maila w odpowiedzi na ogłoszenie na podany w DT Call adres, zawierającego wszystkie informacje jakich oczekuje sklep. Zwykle ma to być krótka prezentacja swojej osoby, parę zdań o twórczości np. ulubiony styl, info gdzie można obejrzeć prace. Prawie zawsze KONIECZNE JEST DOŁĄCZENIE ZDJĘĆ WŁASNYCH PRAC, czasem wystarczy link do bloga lub strony FB.

– po trzecie – to akurat Wy musicie ZOSTAĆ WYBRANI spośród wszystkich zgłoszeń.

I tu rzecz się ma raczej na dość skomplikowaną. Bo tak naprawdę to nie wiadomo od czego zależą kryteria wyboru. Teoretycznie chodzi o wybór najładniejszych prac, ale w jaki sposób ocenić czyje prace są najładniejsze? Kwestia gustu wybierającego i zapewne tak jest, dlatego też często możecie mieć wrażenie, że w DT są osoby, których prace wcale się Wam nie podobają, spodobały się natomiast właścicielowi firmy. Często firma określa, czy w pracach mają się zaleźć ich produkty i czy jest to warunek konieczny do rozpatrzenia zgłoszenia. (Z marketingowego punktu widzenia, skoro w końcu chodzi o reklamę, logiczne jest, że lepiej wypadnie praca z produktami danej firmy, możecie się przy tym wykazać znajomością marki).

Co decyduje o wyborze osób do DT trzeba by zapytać naszą Szefową Ulę, może kiedyś zechce nam o tym opowiedzieć w osobnym wpisie! 🙂

Ale na zachętę i pocieszenie, powiem Wam, że są też czynniki, na które macie wpływ. I będzie to np. estetyka i jakość zdjęć Waszych prac. No niestety, umówmy się, zdjęcie nieostre, dziwacznie skadrowane, na którym w ogóle nie widać jaki przedmiot fotografowano, a przede wszystkim nie oddające naturalnych wzorów i kolorów na pewno od razu zniechęcą do analizowania Waszej kandydatury.

Jak wygląda praca projektantki?

Jeśli już dostaniecie wyczekiwanego maila o treści „…bardzo nam miłą zaprosić Cię do współpracy…” i możecie już na blogu napisać znamienne zdanie „…dziękuję za zaproszenie…” to następny krok to ustalenie Waszych obowiązków.

Sądzę że większość DT ma własną grupę na FB, w której może na bieżąco ustalać różne rzeczy. Często zdarza się, że w DT spotykają się osoby, które już się znają zarówno w sieci jak na w realu. Przecież scraperki spotykają się na zlotach, warsztatach, często są znajomymi na FB, dlatego komunikacja w takich grupach naprawdę przebiega łatwo.

Na początek zostaje ustalony harmonogram inspiracji ukazujących się na blogu. Zwykle to firma określa ile prac w miesiącu macie publikować. W moich dotychczasowych DT było to 2-3 prac w miesiącu. Czasem dziewczyny same między sobą ustalają, które dni na wpisy im odpowiadają, a czasem grafik jest narzucony, a Wy możecie tylko zdecydować, że wolicie czwartki zamiast niedziel.

Warto zauważyć, że scrapowanie to „nie praca w kopalni” jak mawia właścicielka BloomCraft a hobby, tak więc grafik jak i inne obowiązki są naprawdę dla Was, i nie mają w żaden sposób nikogo wiązać, czy ograniczać. Każde ustalenie można zmienić lub dostosować do innych obowiązków, choćby domowych! 

Na początek współpracy dostaje się także paczkę produktów, z których należy przygotowywać prace inspiracyjne, taka paczka to oczywiście prezent i wierzcie mi, że cieszy ogromnie! Dostajecie też rabat na zakupy w sklepie firmowym. Nieraz jeszcze dostaje się paczki z nowościami z oferty, kiedy współpraca trwa długo, lub też w celu przygotowania pracy reklamującej dane produkty. W takich sytuacja sklep może także zażyczyć sobie kiedy ma się pojawić inspiracja i z którym konkretnie produktem, tak aby, np. Wasza praca ukazała się w dniu premiery nowego produktu. 

Ponadto, zależnie od firmy, DT przygotowuje także prace na wyzwania, ocenia zgłoszone na firmowe wyzwania prace, pisze tematyczne artykuły :P, przygotowuje kursy obrazkowe, tutoriale, filmiki, recenzje produktów, czy warsztaty on-line. W tej kwestii bardzo wiele zależy od Waszej kreatywności, chęci działania, ilości wolnego czasu, itd, itp.,

dsc_1851

przydasie

Moja subiektywna ocena: Czy warto?

Na początek, musicie sobie zadać pytanie, czy profil sklepu/producenta odpowiada Wam i jest zgodny z Waszym stylem, poczuciem estetyki, ewentualnie możliwościami produkcyjnymi. Jeśli naprawdę dopiero zaczynacie i większość Waszych prac ląduje w szufladzie może być ciężko przez kilka miesięcy tworzyć kilka prac w miesiącu z określonych produktów czy z góry narzuconym stylu. 

Poza tym z praktycznego punktu widzenia, dobrze żebyście korzystali z produktów danej firmy, albo chociaż żeby po prostu się Wam podobały.  Jeśli nie lubicie i nigdy nie używacie w Waszych pracach tekturek/mediów/papierów vintage to jak wyobrażacie sobie współpracę z producentem tychże, który będzie wymagał, aby znajdowały się na wszystkich pracach inspiracyjnych. Warto wziąć to pod rozwagę składając zgłoszenie do DT.

No i te terminy, trzeba jednak pamiętać, że zobowiązaliśmy się do czegoś i jednak ładnie będzie o nas świadczyć, jeśli będziemy się z tego wywiązywać. Dlatego musimy być pewni, że podołamy terminowemu przygotowywaniu wpisów. Że mamy odpowiednio dużo czasu nie tylko na zrobienie pracy, ale także sfotografowanie jej, obrobienie zdjęć i napisanie posta.  

Ale jeśli chodzi o samą ocenę to na pewno WARTO! Oj tak, warto.

I to pod wieloma względami. O ile kwestia materialna jest oczywista, (mamy trochę darmowych materiałów, rabat w sklepie), o tyle wszystkie te korzyści niematerialne są naprawdę nie do przecenienia. Nawet nie wiem od czego zacząć. Wiadomo, że DT to reklama dla scraperki, bo jeśli nawet ma fanów swojego bloga w sieci, to jednak blogi sklepowe są dużo bardziej popularne i poczytne. DT to także wyrobienie sobie znajomości z producentem czy właścicielem sklepu. Miłe jest to wyjątkowo, kiedy możesz śmiało podejść do stoiska na zlocie i osobiście przedstawić się i porozmawiać z właścicielami. 

Ale chyba najważniejsze i najprzyjemniejsze w DT jest poznawanie nowych osób.  DT to takie małe wspólnoty, w których wszyscy mają się dobrze bawić i twórczo wspierać. Dziewczyny wymieniają się opiniami, są dla siebie nawzajem konstruktywnymi krytykami, udzielają sobie porad, pomagają przy braku weny. DT daje możliwość poznania bliżej osób, które nieraz znamy jedynie z odwiedzanych blogów, albo w ogóle tylko kojarzymy logo na pracach, które nam się wyjątkowo podobają – a tu nagle możemy z nimi porozmawiać jak równy z równym. Dzięki DT dużo osób decyduje się na wyjazd nawet na odległy zlot, po to aby móc się spotkać się w realnym życiu. 

Mam nadzieję, że wyczerpałam temat i może komuś pomogłam w podjęciu decyzji? Może opowiecie jak wyglądał Wasz „pierwszy raz” w DT? Za co lubicie udział w DT? A może macie jakieś uwagi do mojego wpisu? Chętnie poczytam, więc piszcie śmiało w komentarzu!

Pozdrawiam serdecznie! 🙂

7 komentarzy(e)
  1. Renata
    Renata says:

    Uff…
    No nareszcie wiem o co chodzi z tym DT.. 😀
    Przepraszam, jeśli komuś wyda się to zabawne, że można nie wiedzieć… 😁
    Świetny artykuł!
    Pozdrawiam
    Świeża „scraperka” (eee… chyba przesadziłam….-przyszła scraperka)

    Odpowiedz
  2. Nolanna- Magdalena Małecka
    Nolanna- Magdalena Małecka says:

    Fajny post, ciekawie napisany. Zdradzę w sekrecie, że Ulę poznałam właśnie w DT- moim pierwszym” pszczółkowym” i do tej pory znajomość trwa. 🙂 I faktycznie miło się spotkać na zlotach wszelakich. Potwierdzam zatem, że warto próbować. ❤

    Odpowiedz
  3. Scrapkar
    Scrapkar says:

    Wpis jest już dość stary, ale jedna firma właśnie ogłosiła dt call i zastanawiam się nad zgłoszeniem, jedyny problem to to że nie jestem pełnoletnia, i stąd moje pytanie czy w dt jest jakieś ograniczenie wiekowe?

    Odpowiedz
  4. Craft Pracownia
    Craft Pracownia says:

    Cześć, Z tego co się orientuję, to nie ma ograniczenia wiekowego, trzeba po prostu spełniać warunki naboru 😉 Zachęcam Cie do zgłoszenia, powodzenia.

    Odpowiedz

Zostaw komentarz

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Napisz komentarz!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *