,

Jak zapakować kupony miłosne?

jak zapakować kupony miłości

 

14 lutego na całym świecie obchodzony jest Dzień Świętego Walentego, czyli popularne Walentynki. 

Trochę historii…

  • Św. Walenty, patron zakochanych, był chrześcijańskim kapłanem, który, według legendy za czasów cesarza rzymskiego Klaudiusza II udzielał potajemnie ślubów. Robił to wbrew cesarskiemu edyktowi, zabraniającemu udzielania małżeństw (imperium potrzebowało młodych mężczyzn do zaciągu do wojska). Został zamordowany w 270 roku.
  • Dzień św. Walentego obchodzony jest jako święto zakochanych od XIV wieku.
  • Zwyczaj wysyłania kartek-walentynek sięga 1848 roku, gdy panna Esther Howland z Worcester w stanie Massachusetts założyła firmę produkującą specjalne kartki na dzień św. Walentego. Niezależnie od tego, czy wysyła się je dla żartu, czy daje upust swoim prawdziwym, skrywanym uczuciom – nadawca musi pozostać anonimowy.

Słowiańskim odpowiednikiem święta ludzi kochanych jest Noc Kupały, inaczej zwana również Sobótką. Obchodzi się ją w nocy z dnia 21 na 22 czerwca. Właśnie wtedy, według starosłowiańskiego zwyczaju ludzie łączyli się w pary.

Jak zapakować  kupony miłosne?

Nikt nikogo nie zmusza do obchodzenia Walentynek, ale tym, którzy szukają pomysłu na upominek własnoręcznie robiony, polecam kupony miłości. Wczoraj udostępniłam plik do samodzielnego wydruku, a dziś pokażę Wam moje proste opakowanie. jak zapakować kupony miłościjak zapakować kupony miłości

Jak widzicie na zdjęciach powyżej, wykorzystałam grafikę zakochanych psiaków, które możecie podejrzeć we wcześniejszym wpisie. Kupony przypięłam metalowym klipsem z recyklingu. Wydaje mi się, że odkręciłam kiedyś kilka sztuk z jakieś ozdobnej ramki… Opakowanie kuponów nie jest zbyt ozdobne, poza grafiką użyłam tylko taśmy washi i napisu BE MY VALENTINE z arkusza z kuponami miłosnymi. Całość przewiązałam sznurkiem. 

A tak wyglądały moje pierwsze opakowania na kupony miłosne (więcej zdjęć na dawnym blogu).

Prehistoria – rok 2012

Rok 2016

jak zapakować kupony miłosnejak zapakować kupony miłosne

Z rozrzewnieniem wspominam te kupony i opakowania. Właśnie zauważyłam, że taśma washi z napisem LOVE jest już bardzo stara 😉

A propos taśm: robiłam dzisiaj porządki w pudełku z taśmami. Kupuję co jakiś czas przy okazji innych zakupów. Nie mam ich dużo. Mało też nie jeśli weźmie się pod uwagę jak rzadko ich używam… Sęk w tym, że brakuje mi trochę wzorów odkąd syn się nimi zainteresował. Sam chętnie sobie kupuje i używa. Ma 4,5 roku 😉 Jestem ciekawa, czy macie w swoich przydasiach rzeczy, które macie OD LAT? Nie pytam o narzędzia, ale coś, co teoretycznie powinno szybko się zużyć? A taśmy washi używacie?

Na koniec moje pudełeczko – niekompletne 😉jak zapakować kupony miłosne

Pozdrawiam serdecznie i zapraszam w poniedziałek na wyzwanie lutowe!
Ula

Ps. Przypominam, że już w niedzielę możecie się ze mną spotkać we Wrocławiu!15 DWC

U.

0 komentarzy(e)

Zostaw komentarz

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Napisz komentarz!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *